Sobota, 25 sierpnia 2012
Kategoria 50-100
Urlop dzień 10 okolice.
Okolice szlaki Jaworznickie - Dolina Żabnika - Sosina - Ryszka i takie tam.
- DST 58.39km
- Teren 20.00km
- Czas 02:25
- VAVG 24.16km/h
- VMAX 49.92km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 sierpnia 2012
Urlop dzień 9 wolne.
Dziś postanowiłem odpocząć od rowerka choć nie do końca się udało.Rano do pracy załatwiam urlop na następny tydzień i do domku :)
- DST 10.31km
- Teren 2.00km
- Czas 00:30
- VAVG 20.62km/h
- VMAX 49.45km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 sierpnia 2012
Kategoria >100
Urlop dzień 8 Złoty Potok
Ruszam o 6:50 jadę przez pogorie III tu jeszcze mam słonko na czwórce już słonka nie ma,docieram pod ruiny do Siewierza czarna chmura wisi na głową ale nie pada.Dalej przez Myszków do Żarek ruch duży najgorsze tiry lecące z naprzeciwka ale daję radę,w Żarkach krótki postój i ruszam w stronę Złotego ruch na drodze się uspokaja i jest nieźle.Docieram do Ostrężnika i wbijam w teren zwiedzam jaskinie Ostrężnicką 
Wlazłem z bikiem na górę trochę fotek i przy próbie zjazdu zaliczam małą glebę :) dalej znajduję szlak Ku Źródłom i cisnę pięknymi szutrami do Złotego
W Złotym Potoku w końcu postanawiam go pozwiedzać a nie jak zawsze tylko zaliczyć :P zwiedzam co się da i ruszam w stronę Niegowej w Gorzkowie Nowym zaczyna się niezły podjazd ledwo zipię ale drapię się w górę czym bardziej się macham tym większy banan na ryju :) Docieram do Niegowej postój zakup wody i kieruję się w stronę Bobolic.Przed Bobolicami zajumali asfalt i zrobili objazd po dziurach ale fajnie jest wyprzedzam parę blaszaków które ledwo się toczą tym objazdem docieram pod zamek i podziwiam dzieło.
Ładnie zameczek teraz wygląda kieruję się w stronę Mirowa na drugi zamek i zonkkk ostatnio jak tu byłem między zamkami był fajny szuter a tu dziś asfalt (powaliło ich jak tak dalej pójdzie całą Jurę zaasfaltują ) docieram do Mirowa focę ekploruję
i kieruję się w stronę Kotowic.Mijam Kotowice dalej Włodowice potem Morsko i docieram do Żerkowic tu wbijam na czerwony i przez Karlin docieram do mojej bazy w Bzowie.Jak ruszyłem na podjazd w Karlinie wyskoczył do Mnie duży pies myślę sobie no teraz dostane ruchów ale pies zaszczekał dwa razy i myślę że jak by zaszczekał jeszcze raz to by padł na zawał ze starości :)W bazie obiadek kawusia basenik czyli dwie godzinki relaksu który bardzo się przydał a na liczniku było juz 107 km.O 15:30 ruszam do domu przez podzamcze dalej Łazy - Niegowonice - Łosień,wypad udany ale pogoda nie rozpieszczała a szczególnie wmordewid.
Reszta fotek jak kto chce popatrzeć foty
Wlazłem z bikiem na górę trochę fotek i przy próbie zjazdu zaliczam małą glebę :) dalej znajduję szlak Ku Źródłom i cisnę pięknymi szutrami do Złotego
Reszta fotek jak kto chce popatrzeć foty
- DST 161.42km
- Teren 37.00km
- Czas 06:28
- VAVG 24.96km/h
- VMAX 51.88km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 sierpnia 2012
Kategoria 50-100
Urlop dzień 7 czekając na deszcz..
Ruszyłem sobie o 9 w stronę Bukowna (taki był plan )wiaterek daje popalić ale nie jest źle,noga podaje więc mijam Bukowno i lecę na Płoki.Docieram do sanktuarium w Płokach walę się na glebę obok cmentarza,siodło pod głową i podziwiam widoki pech chciał nie zabrałem aparatu a szkoda.Poleżałem jakiś czas i zrobiło się zdeka ciemno wiaterek przybrał na sile myślę będzie padać w końcu fajnie,zjechałem na dół do sklepu zakupiłem wodę i ruszam z powrotem.Na zjeździe z Płoków zonk wieje prosto w ryja nawet 50km/h nie szło docisnąć,deszczyku jednak nie ma :( kieruję się w stronę Bukowna mota Mną na prawo i lewo ale cisnę mijam Bukowno lecę na sosinę tu już lepiej i tak nie wieje.Docieram na sosinę posiedziałem chwilkę nad wodą i ruszam do domu.Docieram na ul.Gwiezdną i zaczyna padać :) tak się ucieszyłem że postanawiam jechać do domu przez dolna koszalińską co by się troszkę zmoczyć,docieram pod dom i po deszczu.Mam nadzieje że dziś popada solidnie będzie się jutro do Złotego lepiej jechało.
- DST 75.78km
- Teren 4.00km
- Czas 02:56
- VAVG 25.83km/h
- VMAX 46.83km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 sierpnia 2012
Kategoria 50-100
Urlop dzień 6
Dziś lekko i nieprzyjemnie strasznie duszno ciśnienie leci w dół jazda męcząca.Zebrałem się o 9 najpierw do Czeladzi do Żonki na kawkę po drodze troszkę kropiło ale nic wielkiego (a szkoda ) dalej przez Wojkowice na Rogoźnik tu się troszkę pokręciłem i ruszyłem na Będzin,dotarłem pod zamek i ruszyłem wzdłuż przemszy na pogorię.Na pogori III chciałem gdzieś na wodą posiedzieć ale tłumy skutecznie Mnie odwiodły od planu i ruszyłem do domu.
- DST 58.67km
- Teren 8.00km
- Czas 02:33
- VAVG 23.01km/h
- VMAX 48.55km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Kategoria >100
Urlop dzień 5
Dziś ruszyłem na Jurę przez Łosień na Chechło tu zakup wody robi się coraz goręcej.Z Chełcha ruszam czerwonym pieszym w stronę Zawiercia,po drodze piachy chaszcze czasami trzeba z buta i coraz cieplej.Docieram do Zawiercia i tu przeskakuję na niebieski w stronę Morska ale zanim odnalazłem szlak na pewnym osiedlu zeszło mi 40 minut nieźle wkurzony w końcu się udaje i jadę dalej.Docieram do Morska
gdzie robię sobie odpoczynek w cieniu i myślę co dalej.Zdecydowałem się na zielony do Kromołowa docieram zakup wody i jadę do Bzowa docieram do rodzinki i robię dwu godzinną przerwę małe opalanko i kąpiel w baseniku.Lekko zregenerowany ruszam do domu przez Łazy - Niegowonice - Łosień.
moja nowa znajoma :P Tępo dziś lajtowe co by się nie przegrzać na słoneczku.
- DST 129.32km
- Teren 30.00km
- Czas 05:40
- VAVG 22.82km/h
- VMAX 49.45km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 sierpnia 2012
Kategoria 50-100
Urlop dzień 4
Rano sam do Bukowna i dalej w stronę Trzebini tam troszkę po lasach i do domku.Po obiadku z Żoną w stronę sosiny po drodze nad stawem błogie lenistwo na trawce i do domku.
- DST 84.92km
- Teren 10.00km
- Czas 03:37
- VAVG 23.48km/h
- VMAX 49.92km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 sierpnia 2012
Kategoria 50-100
Urlop dzień 4
Okolice pogorie III i IV ale szybko przelotem bo ludzi mnóstwo,dalej w stronę Bukowej góry s skręt w stronę Łośnia i lecę dojazd do Łośnia i dalej do domku.Po obiadku jeszcze w planach sosinka z Żonką.
- DST 56.81km
- Teren 4.00km
- Czas 02:10
- VAVG 26.22km/h
- VMAX 49.92km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 sierpnia 2012
Kategoria 50-100
Urlop dzień 3
Wstałem rano z zamiarem ruszenia do Złotego Potoku wyskoczyłem po bułeczki a tu coś kapie z nieba,żadnych widoków na słoneczko.Wracam walę się do wyrka i śpię dalej,wyskoczyłem na objazd okolicy o 14 trasa Sosnowiec - Sławków potem jakieś wiochy w okolicy znowu Sławków -Bukowno -dom.Wiaterek zniechęcił do dalszej jazdy.
- DST 56.89km
- Teren 5.00km
- Czas 02:17
- VAVG 24.92km/h
- VMAX 47.25km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 sierpnia 2012
Kategoria 50-100
Urlop dzień 2
Sosnowiec - Bukowno - Olkusz - Bukowno - Sosnowiec.Miałem jeszcze dokręcić z Żoną ale się rozmyśliła :) Jutro Złoty Potok.
- DST 70.34km
- Teren 6.00km
- Czas 02:52
- VAVG 24.54km/h
- VMAX 44.03km/h
- Aktywność Jazda na rowerze



