Wtorek, 11 maja 2010
Kategoria praca
Praca-dom +takie tam kręcenie.
Praca-dom a po burzy objazd okolicy :D
- DST 43.96km
- Teren 3.00km
- Czas 01:45
- VAVG 25.12km/h
- VMAX 52.74km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 maja 2010
Kategoria praca
Praca-dom
Praca-dom.
- DST 16.38km
- Czas 00:40
- VAVG 24.57km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 maja 2010
takie tam
Takie tam rozruszanie mięśni po okolicy.
- DST 26.35km
- Czas 00:59
- VAVG 26.80km/h
- VMAX 43.90km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 maja 2010
Pierwszy deszcz mojej Kobiety :)
Rano piękna pogoda to pojechałem do Olkusza pokręciłem się po okolicy i do domciu wyszło 71km Po obiadku zabrałem Żonkę na sosine powrocik w ulewnym deszczu :D Moja żonka zaliczyła 12km w deszczu mokrutka calutka a wszystko skupiło się na mnie że to prze zemnie ten deszcz itp.Ale ogólnie zadowolona była.
- DST 97.50km
- Teren 5.00km
- Czas 03:59
- VAVG 24.48km/h
- VMAX 52.74km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 maja 2010
Wyskok po mieście żeby tylko pokręcić.
Do centrum i po osiedlu, tak sobie żeby się ruszyć :D
- DST 17.72km
- Czas 00:41
- VAVG 25.93km/h
- VMAX 55.34km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 maja 2010
Dzień drugi.
Rano wyjazd planowo miał być Olsztyna wyszło inaczej :( Mgła deszcz potem mżawka po 40 km napęd zaczyna odmawiać posłuszeństwa,skutecznie umożliwił mu to piach,deszcz,i różne badyle :( Wymycie napedu w kałuży umożliwiło dalszą jazdę,ale do Olsztyna mi się odechciało,kręciłem szlakami różnymi po okolicach Żarek,Niegowej,Bobolic,Morska i Ogrodzieńca.Miałem zostać na Jurze jeszcze jutro ale paskudna pogoda mnie zniechęciła.
- DST 107.08km
- Teren 60.00km
- Czas 05:52
- VAVG 18.25km/h
- VMAX 56.90km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 maja 2010
Jura dzień pierwszy.
Majówka na Jurze dzień pierwszy.Zawiercie-niebieskim do Skarżyc potem czerwonym do Morska dalej czerwonym do Bzowa tam kwaterka u rodzinki :) Pod wieczór poszedłem połazić z Żonką po skałkach :) wieczorkiem gril i spanko.
- DST 35.87km
- Teren 20.00km
- Czas 01:48
- VAVG 19.93km/h
- VMAX 49.32km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 kwietnia 2010
Kategoria praca
Praca-dom +takie tam kręcenie.
Praca-dom wracając wyskoczyłem do stadniny w Sławkowie całą przyjemność z jazdy popsuł jednak ostry wiatr :(
- DST 37.30km
- Teren 5.00km
- Czas 01:37
- VAVG 23.07km/h
- VMAX 53.27km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 kwietnia 2010
Kategoria praca
Praca-dom
- DST 9.81km
- Czas 00:29
- VAVG 20.30km/h
- VMAX 54.36km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 kwietnia 2010
Ojców
Rano z kumplem do Ojcowa trasa Sosnowiec-Bukowno-Olkusz-Sułoszowa-Pieskowa Skała (cały czas straszny wmordewid )tam wbijamy na żółty pieszy do Ojcowa.Te 10km dało nam tyle radosci że hej,jakieś dwa trzy km z rowerami na plecach przedzieraliśmy się przez połamane i powyrywane z korzeniami drzewa masakra.Stracilismy lekko godzinkę,i okazało sie że szlak jest zamknięty choć ludzi pełno każdy się przedzierał jak umiał :D wyszło nam z powrotem 127km. A wieczorkiem dokręciłem resztę z moją Żonką ( obiecałem :P )
- DST 156.29km
- Teren 10.00km
- Czas 07:19
- VAVG 21.36km/h
- VMAX 57.43km/h
- Aktywność Jazda na rowerze



