Wtorek, 3 stycznia 2012
Kategoria praca
Praca +
Praca+do Będzina pod zamkiem wbijam na czarny szlak,brzegiem przemszy docieram do parku zielona z dodatkowym bagażem błota na biku i na sobie :)
Dalej na pogorie III tu zrobiłem kółeczko i do domciu :P
Dalej na pogorie III tu zrobiłem kółeczko i do domciu :P
- DST 37.55km
- Teren 6.00km
- Czas 01:27
- VAVG 25.90km/h
- VMAX 46.73km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
Kategoria praca
Praca +
Rano schodzę po bika a tu lapek tył,niezły początek roku myślę sobie zmieniając dętkę.Ruszam do pracy,w pracy nuda i tylko patrze jaka ładna pogoda za oknem.Po robocie ruszam ostro na Będzin-Dąbrowę i do domku.Patrząc na średnią moc jest :D
- DST 21.52km
- Teren 1.00km
- Czas 00:46
- VAVG 28.07km/h
- VMAX 49.78km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 stycznia 2012
Kategoria 50-100
Nowy sezon 2012
Sylwestra spędziłem w domku wypiłem skromne dwie szklaneczki whisky (chyba zostanę smakoszem zasmakowała :D )i lampkę szampana.Rano byłem rześki to ruszyłem,plan miałem taki żeby dojechać na pogorię ale w Dabrowie z racji pustych dróg ruszyłem na Hutę Katowice tuż przed odbiłem w lewo i ruszyłem na Strzemieszyce.Tu w mojej głowie zrodził się szatański plan ruszenia na Jurę ale odpuściłem.Dalej pojechałem na Łosień i tu zrobiło się troszkę nie przyjemnie wiatr w ryj i stopy lekko już domagały się ciepła a na dodatek w tych okolicach jakby zimniej i lekka szklaneczka na drodze.Dalej poleciałem na Sławków przed Sławkowem odbiłem na Burki i dalej przez Klimontów do domku.Na papieskim patrzę 46km to ruszyłem w stronę Mecu przez osiedle dojechałem na Lenartowicza i tu zjazd do siebie ale kiepski bo wiało z przodu potem jeszcze podjazd pod blok i koniec.
- DST 50.90km
- Teren 4.00km
- Czas 01:54
- VAVG 26.79km/h
- VMAX 50.25km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 31 grudnia 2011
Koniec sezonu 2011
Podsumowanie sezonu dystans najlepszy aż dziw bierze że się udało tyle wykręcić.Sprzętowo w tym roku było cieniutko żadnych nowości w biku nie przybyło,a i w następnym też się nie zapowiada ciekawie.Plany na nowy sezon jak zdrowie dopisze sprzęt się nie rozleci i czas pozwoli zrobić 10000km.
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 29 grudnia 2011
Kategoria 0-50km
Okolice.
Okolice-baza nurków - sosina i okoliczne lasy gdzie spotkałem sarny (ale nie miałem aparatu :( ) potem przez Ryszkę do domu.10tysi zostawiam na przyszły sezon w tym nie dam rady,po wczorajszym czuję lekkie dreszcze i mam gówniany katar.
- DST 43.70km
- Teren 10.00km
- Czas 01:52
- VAVG 23.41km/h
- VMAX 43.48km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 28 grudnia 2011
Kategoria 50-100
Przeczyce.
Miał być wypad na Jurę ale pogoda zmieniła plany.Pojechałem na pogorie III potem na IV dalej na Wojkowice i Przeczyce.Tu pokręciłem po różnych ścieżkach zrobiłem parę fotek i pojechałem z powrotem.Skoczyłem jeszcze pokręcić po lesie w okolicy balatonu,tu wracając spotkałem (Młodego)Krzyśka chwile pogadaliśmy i do domciu.Ogólnie mokro w terenie błotno i tak jakoś nie przyjemnie :)
- DST 72.55km
- Teren 10.00km
- Czas 02:53
- VAVG 25.16km/h
- VMAX 45.92km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 grudnia 2011
Kategoria praca
Hlapka
Brak mrozu i śnieg się topi totalna breja,wróciłem brudny jak świnka.Od jutra robię sobie świąteczną przerwę :P
- DST 12.08km
- Teren 3.00km
- Czas 00:37
- VAVG 19.59km/h
- VMAX 44.67km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 grudnia 2011
Kategoria praca
Nareszcie się doczekałem ..
Rano do pracy po przejechaniu 1,5km kapeć z tyłu.-8 myślę co robić szybka decyzja i zmieniam zimno nawet rękawiczek nie zdejmuję,ciach ciach i zmieniona dętka w oponie przy moim oświetleniu znajduję szkło i wyciągam zębami coby rączki nie zmarzły.Czas wymiany jakieś 8-10 minut napompowałem jakieś 2,5 bara i jazda zdążyłem do pracy na czas :)W pracy zacieram rączki bo pada śnieg i już mi się oczka świecą do drogi powrotnej,przed wyjściem kleje dętkę dopompowuje tył i jazda.Jazda po śniegu zajebista tylko trochę strachy miałem na zakrętach powód łyse oponki,pobawiłem się troszkę na Środuli i do domku.Po obiadku idę zmienić oponki na ignitory nówki maja może ze 100km na teraz powinny być ok,na kolce jeszcze nie pora bo i tak śnieg stopnieje.Jak zmienię to jeszcze dziś może wyskoczę :P Nie mogłem nie wyskoczyć jeszcze raz,ignitory spisują się wzorowo żadnych poślizgów (więc jednak na coś się przydadzą ) poszalałem na górce na Środuli potem poleciałem do parku sieleckiego tam szalałem po alejkach i do domciu.Mam nadzieje że jutro się jeszcze aura utrzyma :D a po świetach ma być na + a Ja wolne :P :P :P
- DST 25.79km
- Teren 10.00km
- Czas 01:16
- VAVG 20.36km/h
- VMAX 44.76km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 grudnia 2011
Kategoria praca
Praca-dom
Praca-dom zimne powietrze w płucka skutecznie uniemożliwiło szybszą jazdę :P
- DST 18.45km
- Teren 2.00km
- Czas 00:48
- VAVG 23.06km/h
- VMAX 46.73km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 grudnia 2011
Kategoria praca
Praca-dom
Praca-dom.
- DST 16.59km
- Teren 2.00km
- Czas 00:37
- VAVG 26.90km/h
- VMAX 50.73km/h
- Aktywność Jazda na rowerze



