praca-dom deszczowo
Praca-dom powrót w deszczu błotniki w domu :)
- DST 12.04km
- Teren 3.00km
- Czas 00:31
- VAVG 23.30km/h
- VMAX 48.55km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 września 2012
Kategoria 0-50km, Praca małe co nie co.
praca-dom +
Praca-dom-baza nurków-dom.
- DST 43.71km
- Teren 10.00km
- Czas 01:45
- VAVG 24.98km/h
- VMAX 48.55km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 września 2012
Kategoria praca
praca-dom
Praca-dom pomalutku.
- DST 18.02km
- Teren 4.00km
- Czas 00:47
- VAVG 23.00km/h
- VMAX 39.44km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 września 2012
Kategoria 50-100
Okolice przed obiadkiem :D
Sosnowiec-Bukowno-Sławków-Sosnowiec.Na razie tyko tyle organizm pomału dochodzi do ładu :P
- DST 56.29km
- Teren 4.00km
- Czas 02:07
- VAVG 26.59km/h
- VMAX 49.92km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 września 2012
Kategoria praca
praca-dom
Praca-dom jeszcze pomalutku.
- DST 11.55km
- Teren 2.00km
- Czas 00:30
- VAVG 23.10km/h
- VMAX 52.39km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 września 2012
Kategoria praca
praca-dom
Praca-dom pomalutku.
- DST 11.48km
- Teren 2.00km
- Czas 00:30
- VAVG 22.96km/h
- VMAX 46.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 września 2012
Kategoria praca
Cykloza zwycięża :P
Cykloza Mnie pokonała i po wczorajszym wypadku rano wsiadłem na rower i pojechałem do pracy.Pomalutku po kryjomu chodniczkami i ścieżkami,bezboleśnie i bez wrażeń obróciłem w obie strony.W drodze powrotnej wzbudzałem małą sensację ludzie dziwnie się troszkę patrzyli na moje plastry ale co Mi tam :)
- DST 12.27km
- Teren 2.00km
- Czas 00:34
- VAVG 21.65km/h
- VMAX 48.10km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 września 2012
Kategoria praca
Kolejny wypadek :(
Wracając z pracy jadę w kierunku środuli wystawiam prawą łapkę żeby zmienić pas i nagle dup auto wali mnie w rękę tracę kontrolę i gleba.Leżę na ulicy zatrzymuję się następne autko kierowca pomaga zebrać Mi się z ulicy i liczę straty,na szczęście nic nie złamane zdarte kolano,łokieć udo +dziura w spodenkach w rowerze zdarty róg lekko pokrzywione koło i parę rysek na ramie.Sprawca rozwala Mnie tekstem że nie zauważył jak wystawiam rękę masakra na szczęście gość kumaty skory do pomocy więc nie dzwonię po gliny,dogadujemy się co do kwoty za straty i kulam się do domku.W domu dopiero czuję jaki jestem obolały oprócz otarć dochodzi ból poobijanego uda ale to pestka jak pomyślę co by było jak by gość wjechał mi w dupę.Teraz pewnie parę dni bez bika :(
- DST 9.24km
- Teren 1.00km
- Czas 00:27
- VAVG 20.53km/h
- VMAX 46.83km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 września 2012
Kategoria 50-100
okolice
Sosnowiec-Łosień-Chechło-Klucze-Bukowno-Sosnowiec miało być więcej ale ból kolana skutecznie zniechęcił,w drodze powrotnej spotkałem Krzyśków chwila pogaduszek i do domciu.
- DST 77.15km
- Teren 2.00km
- Czas 02:50
- VAVG 27.23km/h
- VMAX 49.45km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
praca-dom
Praca-dom.
- DST 12.09km
- Teren 2.00km
- Czas 00:28
- VAVG 25.91km/h
- VMAX 48.10km/h
- Aktywność Jazda na rowerze



