Wpisy archiwalne w kategorii
praca
| Dystans całkowity: | 30261.52 km (w terenie 4826.00 km; 15.95%) |
| Czas w ruchu: | 1340:19 |
| Średnia prędkość: | 22.56 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 119.16 km/h |
| Suma podjazdów: | 456 m |
| Suma kalorii: | 1801 kcal |
| Liczba aktywności: | 1889 |
| Średnio na aktywność: | 16.02 km i 0h 42m |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 10 stycznia 2012
Kategoria praca
Praca-dom
Rano moje patrzałki ujrzały świeży śnieżek ciesząc się ogromnie zebrałem się i do roboty.Wyniosłem sprzęt i się rozczarowałem bo śnieżek to raczej breja się okazała.No nic ruszyłem i jazda na pierwszym zakręcie rzuciło mnie nieźle tyłem ( efekt wczorajszej zmiany opon na łyse kendy ) i tak pomalutku toczyłem się ślizgiem do przodu,zjazd na środuli o mało nie zakończył się glebą ale udało się :) Powrót za to w deszczu czyli niefajny.
- DST 13.04km
- Teren 4.00km
- Czas 00:40
- VAVG 19.56km/h
- VMAX 41.89km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 stycznia 2012
Kategoria praca
Praca-dom
Rano do pracy w lekkim deszczyku posiedziałem w godzinkę i z braku roboty pojechałem do domciu już w większym deszczu.Dokręciłem jeszcze 10km byłem w KRAGUM-ie po oringi do reby i k....wa zamknięte do 16.
- DST 22.86km
- Teren 2.00km
- Czas 01:02
- VAVG 22.12km/h
- VMAX 47.56km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 stycznia 2012
Kategoria praca
Praca +kapeć
Rano pod koła wlazła mi śpiąca królewna zjebałem i pojechałem dalej.W robocie też nerwowa atmosfera i jeszcze leje cały dzień.Wracając do domy pod koła wpierdzielił mi się pies na smyczy baba na mnie z mordą że jej pupila morduję ja na nią z mordą że slepa itp.. Wkurwiony jadę dalej i na górce na Kukułek słyszę pssy i patrzę nosz kur.. znowu kapeć na tyle.Wkurwiony już na maxa myślę sobie pierdole nie zmieniam i około 2km z buta człapałem do domu.Teraz jeszcze zostało iść na dół zmienić dętkę jedyny + że idę bo jeszcze czarny z kolędą się dobija do drzwi.
- DST 10.26km
- Teren 3.00km
- Czas 00:30
- VAVG 20.52km/h
- VMAX 45.21km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 stycznia 2012
Kategoria praca
Praca +
Praca+do Będzina pod zamkiem wbijam na czarny szlak,brzegiem przemszy docieram do parku zielona z dodatkowym bagażem błota na biku i na sobie :)
Dalej na pogorie III tu zrobiłem kółeczko i do domciu :P
Dalej na pogorie III tu zrobiłem kółeczko i do domciu :P
- DST 37.55km
- Teren 6.00km
- Czas 01:27
- VAVG 25.90km/h
- VMAX 46.73km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
Kategoria praca
Praca +
Rano schodzę po bika a tu lapek tył,niezły początek roku myślę sobie zmieniając dętkę.Ruszam do pracy,w pracy nuda i tylko patrze jaka ładna pogoda za oknem.Po robocie ruszam ostro na Będzin-Dąbrowę i do domku.Patrząc na średnią moc jest :D
- DST 21.52km
- Teren 1.00km
- Czas 00:46
- VAVG 28.07km/h
- VMAX 49.78km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 grudnia 2011
Kategoria praca
Hlapka
Brak mrozu i śnieg się topi totalna breja,wróciłem brudny jak świnka.Od jutra robię sobie świąteczną przerwę :P
- DST 12.08km
- Teren 3.00km
- Czas 00:37
- VAVG 19.59km/h
- VMAX 44.67km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 grudnia 2011
Kategoria praca
Nareszcie się doczekałem ..
Rano do pracy po przejechaniu 1,5km kapeć z tyłu.-8 myślę co robić szybka decyzja i zmieniam zimno nawet rękawiczek nie zdejmuję,ciach ciach i zmieniona dętka w oponie przy moim oświetleniu znajduję szkło i wyciągam zębami coby rączki nie zmarzły.Czas wymiany jakieś 8-10 minut napompowałem jakieś 2,5 bara i jazda zdążyłem do pracy na czas :)W pracy zacieram rączki bo pada śnieg i już mi się oczka świecą do drogi powrotnej,przed wyjściem kleje dętkę dopompowuje tył i jazda.Jazda po śniegu zajebista tylko trochę strachy miałem na zakrętach powód łyse oponki,pobawiłem się troszkę na Środuli i do domku.Po obiadku idę zmienić oponki na ignitory nówki maja może ze 100km na teraz powinny być ok,na kolce jeszcze nie pora bo i tak śnieg stopnieje.Jak zmienię to jeszcze dziś może wyskoczę :P Nie mogłem nie wyskoczyć jeszcze raz,ignitory spisują się wzorowo żadnych poślizgów (więc jednak na coś się przydadzą ) poszalałem na górce na Środuli potem poleciałem do parku sieleckiego tam szalałem po alejkach i do domciu.Mam nadzieje że jutro się jeszcze aura utrzyma :D a po świetach ma być na + a Ja wolne :P :P :P
- DST 25.79km
- Teren 10.00km
- Czas 01:16
- VAVG 20.36km/h
- VMAX 44.76km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 grudnia 2011
Kategoria praca
Praca-dom
Praca-dom zimne powietrze w płucka skutecznie uniemożliwiło szybszą jazdę :P
- DST 18.45km
- Teren 2.00km
- Czas 00:48
- VAVG 23.06km/h
- VMAX 46.73km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 grudnia 2011
Kategoria praca
Praca-dom
Praca-dom.
- DST 16.59km
- Teren 2.00km
- Czas 00:37
- VAVG 26.90km/h
- VMAX 50.73km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 grudnia 2011
Kategoria praca
Praca-dom
Praca-dom.
- DST 12.12km
- Teren 2.00km
- Czas 00:28
- VAVG 25.97km/h
- VMAX 47.14km/h
- Aktywność Jazda na rowerze



