Okolice.
Okoliczne dziury dosłownie :D

- DST 61.89km
- Teren 20.00km
- Czas 02:34
- VAVG 24.11km/h
- VMAX 48.35km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice.
Sosnowiec - Bukowno -Olkusz -Sosnowiec.Po drodze mijam się z młodym Krzyśkiem :D
- DST 71.97km
- Teren 3.00km
- Czas 02:38
- VAVG 27.33km/h
- VMAX 51.61km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorkiem.
Wieczorkiem okolice.
- DST 30.22km
- Teren 2.00km
- Czas 01:06
- VAVG 27.47km/h
- VMAX 48.35km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
centrum
Do centrum i z powrotem,może później uda się gdzieś wyskoczyć jak nie będzie padać.Udało się dokręcić 9km w tym 5km w deszczu.
- DST 23.08km
- Teren 4.00km
- Czas 00:55
- VAVG 25.18km/h
- VMAX 44.66km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice.
Okolice wieczorkiem.
- DST 30.22km
- Teren 2.00km
- Czas 01:04
- VAVG 28.33km/h
- VMAX 48.35km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 maja 2013
Kategoria 0-50km, Praca małe co nie co.
Praca-dom +
Praca-dom przez Dąbrowę.
- DST 23.02km
- Teren 2.00km
- Czas 00:49
- VAVG 28.19km/h
- VMAX 50.16km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca-dom
Praca-dom leń :D
- DST 11.32km
- Teren 4.00km
- Czas 00:33
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 53.67km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 maja 2013
Kategoria >100
Kolejna setka w niedziele Jura.
Ruszam parę minut po 7 mgła ja diabli niewiele widać,słysząc samochód zastanawiam się czy jedzie z przodu czy z tyłu.Dopiero w okolicach Bukowna mgła znika i pojawia się słoneczko lecę szutrami na Olkusz i docieram do Rabsztyna tu popas i zmiana ciuchów na krótkie.Wbijam na czerwony i od razu wiem że lekko nie będzie dużo wody i mokro pierwszy zjazd i niewiele brakło a skończyła by się jazda na błocie ucieka przednie koło ale cudem utrzymuję równowagę,momentalnie zwalniam i jadę spokojnie.Szlak jak to po deszczach mokry piach i to zaleta bo jest przejezdny ale na niektórych odcinkach błoto straszne.Udaje się jednak wszystko przejechać ale jedna podpórka i bucik mokry.Docieram na podzamcze tu niedużo brakło a rozjechał by Mnie kład leciał sobie na wprost mnie ale byłem twardy i nie zjechałem gość musiał się zatrzymać i poczekać aż go ładnie wyminę nie szczędząc Mu wiązanki :)
Omijam zamek bo znając życie luda pełno docieram do Bzowa wbijam do rodzinki piję kawę suszę ciuchy ogarniam siebie i sprzęt lekko z błota i ruszam do domku.Na początek na podzamcze do sklepu po wodę ludzi pełno dalej ruszam na Pilicę jest fajnie słonko świeci,mijam Pilicę pnę się pod górę i zaczyna kapać wbijam w polna drogę zakładam kurteczkę tak na wszelki i zaczyna lać.Myślę sobie jakieś fatum ostatnio mam do Pilicy zawsze pada,znajduję sobie przystanek i przymusowa godzinna przerwa przestaje padać jest tylko mżawka więc ruszam dalej.Postanawiam wracać dziś przez Chechło do Chechła pada a tu suchutko nagle zajebisty ból z tyłu kolana (znowu) który odbiera chęci do jazdy,ale jechać trzeba więc ciągnę się pomału przez Łosień do domu.

Rabsztyn.

Krasnal gra na skrzypcach.

Błotka było dużo za dużo.

Prawdziwa wiosna.
Ogólnie było fajnie żeby nie kolano było by jeszcze lepiej.
Omijam zamek bo znając życie luda pełno docieram do Bzowa wbijam do rodzinki piję kawę suszę ciuchy ogarniam siebie i sprzęt lekko z błota i ruszam do domku.Na początek na podzamcze do sklepu po wodę ludzi pełno dalej ruszam na Pilicę jest fajnie słonko świeci,mijam Pilicę pnę się pod górę i zaczyna kapać wbijam w polna drogę zakładam kurteczkę tak na wszelki i zaczyna lać.Myślę sobie jakieś fatum ostatnio mam do Pilicy zawsze pada,znajduję sobie przystanek i przymusowa godzinna przerwa przestaje padać jest tylko mżawka więc ruszam dalej.Postanawiam wracać dziś przez Chechło do Chechła pada a tu suchutko nagle zajebisty ból z tyłu kolana (znowu) który odbiera chęci do jazdy,ale jechać trzeba więc ciągnę się pomału przez Łosień do domu.
Rabsztyn.
Krasnal gra na skrzypcach.
Błotka było dużo za dużo.
Prawdziwa wiosna.
Ogólnie było fajnie żeby nie kolano było by jeszcze lepiej.
- DST 145.01km
- Teren 35.00km
- Czas 06:20
- VAVG 22.90km/h
- VMAX 53.67km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wreszcie trochę pogody :)
Wreszcie po trzech dniach deszczu i siedzenia w domu zrobiła się pogoda.Trasa Sosnowiec Sławków-Bukowno-Sosnowiec.
- DST 52.11km
- Teren 5.00km
- Czas 01:53
- VAVG 27.67km/h
- VMAX 46.67km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice.
Dolina Żabnika wietrznie nieprzyjemnie.
- DST 42.54km
- Teren 6.00km
- Czas 01:39
- VAVG 25.78km/h
- VMAX 41.82km/h
- Aktywność Jazda na rowerze



